• okolice Lubina,  Wycieczki

    SIEDLCE. TEN PAŁAC JUŻ UMARŁ

              Droga Lubin – Ścinawa, popularny szlak komunikacyjny. A w pierwszej za rogatkami Lubina wsi, w Siedlcach właśnie na naszych oczach umarł bezcenny zabytek, umarł pałac.       Był oczkiem w głowie właścicieli, był dolnośląską perłą architektury barokowej, zachwycał, lśnił. Organizowane w nim wystawne bale zbierały śląską szlachtę, która ochoczo przyjeżdżała w to magiczne miejsce, z lubością oddając się beztroskim zabawom, przechadzając się alejami angielskiego, pysznego parku z lipowymi alejami, racząc się specjałami lokalnej kuchni. Kto przyjechał raz – wracał często. Kto był po raz pierwszy, ten kto pierwszy raz zobaczył pałac, ujrzał bajeczną salę balową nie mógł wyjść z podziwu. Hans Heinrich von Wechmar…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    Pomnik Hitlera w Juszowicach. Niewygodnie świadectwo historii

                 Dziś to już jedynie historyczna ciekawostka. Ale także świadectwo trudnych kolei losu jakie są udziałem tej ziemi. Nadal odkrywamy tajemnice Dolnego Śląska i Ziemi Lubińskiej.              W ostatnim dniu lipca 1932 roku wybory do niemieckiego Reichstagu wygrała po raz pierwszy partia NSDAP i uzyskała pełnię władzy. Rok później Hitler legalnie (jak podkreślają historycy) został Kanclerzem Niemiec.         Co ma to wspólnego z maleńkimi Juszowicami leżącymi w lasach pomiędzy Lubinem, a Rudną. Otóż bardzo wiele. W roku 1932 praktycznie cała wieś zagłosowała na partię NSDAP, dzięki temu ta partia odniosła tutaj druzgocące zwycięstwo. Dlaczego tak się stało?…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    Gola, dawniej Czynszowice – co ukrywa stary cmentarz?

                 To, że w podlubińskiej Goli jest gdzieś w lesie stary cmentarz ewangelicki wiedziałem od dawna, ale to co zastałem na miejscu zdewastowanej nekropolii było już dla mnie sporym zaskoczeniem…                Gola dość lakonicznie wymieniana jest  literaturze, ale dziwić się trudno, jako, że sama wieś senna i niewielka, to i spektakularnych wydarzeń na przestrzeni wieków niewiele. Wiem, że powstała około roku 1259 i że bardzo długo (do II poł. XVIII w.) uważana była za wieś zamieszkaną przez Polaków. Ciekawostką lat powojennych jest sama nazwa miejscowości, jak podaje nieodżałowany śp. J. Biliński, ps. AK „Podolski” zaraz po wojnie była Gola,…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    Lubiński Las, Lubków, Lübenwalde – już nieważne!

           Już nieważne. Nieważne, ponieważ właśnie staliśmy się świadkami momentu w którym ta wieś, a ostatnio jedynie przysiółek przestała definitywnie istnieć. Warto odnotować ten fakt, tak jak fakt likwidacji po II Wojnie Światowej nieodległej wsi Gilów, a także Barszowa, Pielgrzymowa, Kalinówki, czy Rynarciczek.             Okazuje się zatem, że nie tylko w Sudetach, na trudnym górzystym terenie giną wsie, dzieje się to także na terenie Ziemi Lubińskiej. W tym przypadku czynnikiem kluczowym jest coś zgoła odwrotnego, a mianowicie uprzemysłowienie regionu i jego rozwój.             Wieś Lübenwalde, ostatnio zwana Lubkowem powstała w związku z edyktem Fryderyka II Wielkiego Hohenzollerna, króla Prus z…

  • okolice Lubina

    Krótka notatka z Polkowic

                    Coś dla kolegów z nieodległych Polkowic 🙂 Znalazłem taką oto notatkę .Pochodzi z zeszytów nieodżałowanego śp. J. Bilińskiego zwanego kronikarzem Lubina. Ale jak widać Pan Jan spotykał się z ludźmi nie tylko z Lubina. Mamy więc tekst, pochodzący prawdopodobnie z lat 60-tych XX wieku, który dostarcza wielu interesujących informacji:           „Polkowice. Danuta Wolniak-Kościów 11.3.1926 (data urodzenia – dopiski własne) Liszka k. Częstochowy (miejsce urodzenia), od VI.1940 ucieczka, kilka miesięcy w domu i przyjazd do Polkowic, roszarnia (zakład przetwórstwa słomy), kwatera: „Zum alten Fritz” (prawdopodobna nazwa hotelu w Polkowicach) Roszarnia: 2.12.1943 r. z 2 innymi wrzuciła grabie do bębna, areszt…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    PRYWATNY BOHATER

             To historia człowieka z mojej bajki. Bo jak inaczej niż bohaterem nazwać kogoś, kto poświęcił dosłownie wszystko aby ratować zabytek?         Pan Piotr miał we Wrocławiu na tyle wygodne życie, aby znalazło się grono osób, które mogłoby z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że w tak młodym wieku jest człowiekiem spełnionym. Ale pewnego dnia pan Piotr usłyszał a potem zobaczył ją – wieżę w Dalkowie. Coś zaiskrzyło, coś zaskoczyło, coś diametralnie się zmieniło, Wieża stała się w tym momencie celem. I nie było tutaj kalkulacji. Była pasja do zabytku, była chęć ratować, chęć za wszelką cenę działać… Staruszka Wieża już nie mogła dłużej czekać, to…

  • Bez kategorii,  LUBIN,  Wycieczki

    MASOWIEC M/S "ZAGŁĘBIE MIEDZIOWE"

           „Zagłębie górnicze, metalurgiczne, miedziowe powinno posiadać jako atrybut swojego politycznego i społecznego znaczenia również to okno na świat w postaci własnego statku” Edward Gierek           Taka polityczna interwencja samego I Sekretarza PZPR spowodowała, iż w dniu 31.07.1970 roku w Szczecinie zwodowano masowiec, któremu nadano imię M/S „Zagłębie Miedziowe”. Statek wyprodukowała stocznia im. Komuny Paryskiej w Gdyni, a matką chrzestną jednostki została mieszkanka Lubina – Janina Durka „w uznaniu społecznej postawy i za zaangażowanie w wykonywaniu zawodu„. Pani Janina z zawodu była flotatorką w Zakładzie Przeróbki Mechanicznej w „ZG Lubin”, była też pionierką w ZG „Lena”.        Jednym z inicjatorów budowy statku…

  • LUBIN

    KONFLUENCJA w Lubinie

                  KONFLUENCJA              Tak nazywa się połączenie dwóch rzek. Mamy takie oczywiście w Lubinie. To tutaj do Zimnicy wpada Baczyna – na wysokości Wzgórza Zamkowego, które z kolei jest pozostałością po dawnym piastowskim zamku.             To sztucznie utworzone ręką ludzką połączenie powstało w latach 60-tych XX wieku.  Kiedy na nowo planowano urbanizację całego Lubina wzięto również pod uwagę uregulowanie gospodarki wodnej na terenie miasta. Wcześniej jedynie Zimnica (niem. Kalter Bach) była rzeką w miarę uregulowaną, natomiast Baczyna (niem. Der Pfeffergraben) płynęła malowniczo meandrując i….wylewając rokrocznie przy wiosennych roztopach.          Obie rzeki ujęto…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    Największy eratyk Ziemi Lubińskiej "Piotrek"

                    Głaz narzutowy, eratyk, narzutnik, fragment litej skały naniesionej przez lądolód. Taką definicję tych obiektów podaje Wikipedia. Na Ziemi Lubińskiej oczywiście także występują omawiane formy. Mamy zatem taki przed Muzeum Ziemi Lubińskiej – to największy eratyk na terenie Lubina:           Mamy także przed Murem Pamięci na ul. Pruzi przywieziony z Pielgrzymowa kamień – dziś pomnik poświęcony II Armii Wojska Polskiego:         Mamy jeszcze kilka innych pomniejszych. Ale największy, ogromny, znajduje się w lesie niedaleko Rynarcic. Kolos o obwodzie ok. 16 m. i szacowanej wadze ok. 30-35 ton już w okresie międzywojennym był znany i był miejscem wycieczek…