• okolice Lubina,  Wycieczki

    Owczary, gmina Lubin (Böckey, Boeckey)

    Do roku 1945 była to osobna wieś z pałacem (dworem) wraz ze sporym folwarkiem, z ładnym zajazdem Paula Dittmanna. To była po prostu nieduża osada rycerska, założona na przełomie XVI i XVII wieku, o której pierwsza wzmianka pojawia się w roku 1606. Po wojnie już w przysiółku Owczary, należącym do Szklar Górnych powstał w 1949 roku interesujący twór PGR. Na początku klasyczne gospodarstwo rolne, w 1974 roku przekształcone w „PUT PGR w Owczarach” (Przedsiębiorstwo Usług Technicznych). Coś tam robili, coś naprawiali, sprzedawali części, remontowali maszyny. Dawali pracę dziesiątkom osób. Jeszcze w roku 1988 w podsumowaniu 1987 roku Dyrekcja chwaliła się osiągnięciami: Aby już pod koniec tego samego roku (11.1988) napisać…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    Zaginiony Zajazd przy Drodze Napoleona

    Oj, niełatwo było znaleźć, słuch o nim zaginął jeszcze w latach 40-tych XX wieku. Położny gdzieś w lasach pomiędzy Brunowem, a Ogrodziskami nie dawał mi spokoju. Gdzie był, czy pozostał jakiś ślad? Spacery po lesie nie przynosiły rezultatów. Aż do teraz… Zapraszam do lektury! W Borach Dolnośląskich już kilkaset lat temu powstał zajazd. Przy starym uczęszczanym trakcie aż z Głogowa, poprzez Lubiński Las, dalej Brunów, Ogrodziska do Chocianowa. Pięknie położony w ostępach leśnych byłby jedną z wielu lokalnych restauracji , gdyby nie pewna powtarzana aż do dzisiaj interesująca, a co ważne potwierdzona historia. Oto ona! „To była zimna, bardzo ciemna zimowa noc z 12 na 13 grudnia 1814 roku. Niespodziewanie…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    Szprotawa, Spröttchen, „Neu Spröttchen- Kłośno”. Założę się, że tam nie byliście…

    Dziś zabiorę was do tej położonej niedaleko Lubina – dawnej wsi Neu Spröttchen. Dziś to jedynie przysiółek Ogrodzisk (Spröttchen), ale założona przez króla Prus Fryderyka II jako wieś tzw. fryderycjańska istnieje jako Kłośno do dziś. To raptem 10 km od granic Lubina. Nadal prowadzi tutaj jedynie polna droga, a obecny przysiółek zamieszkują jedynie cztery rodziny, które były szczerze zaskoczone turystyczną wizytą w ich miniaturowym świecie. W sąsiedniej, bliźniaczej wsi – Bolanów jest niewielki pałacyk, tutaj takiego nigdy nie było. A skąd nazwa Neu Spröttchen? Otóż pobliskie Ogrodziska nazywały się Spröttchen, więc w sposób naturalny dodano prefiks Neu i tak powstała nazwa wywodząc się ze… źródeł rzeki. Otóż dokładnie w Kłośnie…

  • LUBIN

    Bunkier „Ołówek” w Lubinie. („Splitterschutzzelle”)

    Jest taki ciekawy zabytek militarny w Lubinie. To rzadki bunkier z czasów II Wojny Światowej. Pisałem już o nim w 2012 roku. Po ponad ośmiu latach Ołówek odwiedziłem ponownie... Nadal stoi samotnie, całkowicie opuszczony i zapomniany na uboczu Lubina. Jeszcze w latach 80-tych takich „Garnków Kocha” (tak był żartobliwie czasami nazywany z racji produkcji takich budowli przez Ericha Kocha) było w Lubinie co najmniej cztery. Dziś został tylko ten jeden. I wiecie co? Jest mi zwyczajnie przykro i jest dla mnie niewytłumaczalne, że w Lubinie, gdzie pompuje się miliony w kontenery w parku, skądinąd „militarnym” nie znalazło się miejsce dla PRAWDZIWEGO militarnego zabytku. Naszego, tutaj, z Lubina. Niewiele ich zostało,…

  • okolice Lubina

    Kolejowe Miroszowice. Kolej folwarczna.

    Podlubińskie Miroszowice mają fascynującą historię. Wystarczy wspomnieć, że tutejszy, właśnie remontowany pałacyk stoi na pradawnym, przedchrześcijańskim wzniesieniu, które kiedyś oblewały wody fosy nadal widocznej w terenie. W wiekach późniejszych Miroszowice były sprawnie zarządzanym majątkiem rolniczym z rozległym folwarkiem, oborami, stodołami, okolicznymi polami i lasami. We wsi funkcjonował młyn wodny, wiatrak mełł zboże, funkcjonował popularny zajazd, wieś posiadała swój cmentarz. I tutaj przechodzimy do początków wieku XX i kolejnego usprawnienia założenia, kiedy to obsługę całego terenu przejęła sieć (sic!) torów wąskotorowych. To bardzo rzadkie rozwiązanie i jedyne znane mi na terenie wiejskim powiatu lubińskiego. Tory wykorzystywane były jeszcze przez funkcjonujący tutaj po wojnie PGR. W Lubinie swoją wewnętrzną kolejkę miał też…

  • LUBIN,  Uncategorized

    Lubińskie GMERKI. Tajemnicze sygnatury kamieniarzy.

    Najpiękniejszy i najokazalszy zabytek Lubina o proweniencji średniowiecznej, obecnie gotycki. Jego Kampanila z daleka góruje nad najstarszą częścią Lubina. I jak każdy wiekowy zabytek i ten ma wiele tajemnic i dawnych jakże frapujących zagadek. Posłuchajcie kolejnej o kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Lubinie. Pierwotnie powstał już na początku XIII w. jednak kształt obecny to począwszy od wieku XIV przez szereg wieków obraz wielu rozbudów i przeróbek. Fascynująca historia, jak zmieniał się obiekt na przestrzeni wieków. Kolejni władcy Lubina zatrudniali najlepszych architektów, kamieniarzy, aby świątynia kwitła, a wraz z nią wieczna chwała fundatorów. Do rozwoju przyczyniał się także cechy rzemieślnicze, których w Lubinie nie brakowało. A wykonawcy ostatecznych prac budowlanych pozostawiali…

  • okolice Lubina,  Wycieczki

    „Zegary Roczne” wynaleziono pod Lubinem!

    Życie tutaj toczyło się leniwie, majątek Harderów w Ręszowie (Ransen), zarządzany przez fachowego agronoma przynosił właścicielom zamierzone zyski. Społeczeństwo niewielkiego Ręszowa kłaniało się na cotygodniowej sumie w lokalnym kościele nisko dobrodziejom, u których większość za godziwą płacę pracowała. Miał więc czas Anton Harden siadując na pięknym modrzewiowym tarasie, na spokojne nabicie cybucha i spoglądając na niedaleką Ręszowską Młynówkę, będącą dopływem Zimnicy, na różnorakie rozważania. Myślami wracał do swoich wojaży po Francji, a w swojej pałacowej pracowni wytężając umysł pracował nad swoim projektem. Pracował nad projektem zegara z tzw. wahadłem skrętnym. Nowatorskie rozwiązanie, do którego natchnęło go oglądanie rozładunków statków we francuskich portach za pomocą portowych dźwigów. Początek lat 70-tych XIX…

  • Grodziszcze
    okolice Lubina,  Wycieczki

    W POSZUKIWANIU BAŻANTÓW. DWÓR GRODZISZCZE. Burgdorf – Gross Gräditz

    Unikalny na skalę kraju, zamek rycerski na wodzie z ok.1575 roku (!) znajdował się do 1945 roku w nienaruszonym stanie w odległości raptem dwudziestu kilku minuta jazdy samochodem z Lubina. My, pojechaliśmy do Grodziszcza skuszeni odgłosami bażantów. Posłuchajcie tej smutnej historii… Piękny, o surowym wystroju dwór niegdyś oblewały wody fosy czerpiącej wodę z pobliskiej strugi, tak więc samo położenie renesansowej kamienno-ceglanej budowli miało walor obronny, choć nigdy przez 500 lat istnienia nie musiało stawiać czoła jakimkolwiek najeźdźcom. Pieczołowicie rozbudowywany, zadbany, jeszcze w XIX wieku otrzymał owalną ceglaną neogotycką wieżę, niejako wieńczącą trud wielowiekowej rozbudowy. Stała jeszcze w latach 60-tych, to też już dawna historia. Już jej nie ma. W wiekowych…

  • Uncategorized

    O śmierci Mikołaja Pruzi

    Przepisane z: Wiącek U. , Wiącek A. , Opowieści o Lubinie. Legnica 1985 Był kiedyś kopidoł pewien wśród złotoryjców mikołajewskich pod Legnicą, na którego Żem wołano, mimo, że jako niewolnego, zaraz po przywiezieniu go z Prus, ochrzczono i zaraz po chrzcie nadano mu imię św. Gotfryda. Do samej śmieci ów Żem nie nauczył się mówić po polsku i tylko mowy pomorskich Prusów używał oraz swoje, pruskie, pogańskie pieśni śpiewał. Po polsku umiał tylko dwa słowa: – Prus, ja! – mówił dumnie i wskazywał na swoją pierś w której jego pruskie serce biło z tęsknoty za ojczystymi stronami. Na starość gdy z niewolnego stał się już wolnym  i w Legnicy na podgrodziu osiadł, nazywano go…

  • okolice Lubina

    Osada osieczona pod Lubinem- siedziba Caspara reformatora

    Urodził się w 1490 w podlubińskim Osieku. Stworzył religię która przetrwała pół tysiąca lat i nadal ma się dobrze. Oto słów kilka o reformatorze Kasparze Schwenkfeldzie. W maleńkim Osieku, na rogatkach Lubina, ponad 500 lat temu w szlacheckiej rodzinie urodził się Kacper. Rodzina posiadał środki, by wykształcić syna. Więc już w wieku 15 lat młodzieniec studiuje najpierw w Kolonii, potem we Frankfurcie, by już w wieku 20 lat zostać doradcą Piastów śląskich. To właśnie Kaspar von Ossig jest odpowiedzialny za przejście na luteranizm księcia legnickiego Fryderyka II legnickiego. Jako kaznodzieja w końcu poróżnił się z samym Lutrem i w rzeczonym Osieku założył własną religię. Nie było łatwo, od samego początku…